Zakres 04
Opieka nad stroną, bez abonamentu w ciemno.
Strona, której nikt nie dogląda, przestaje pracować po kilkunastu miesiącach. Opieka to zaplanowana robota z rozliczeniem z tego, co się w danym miesiącu wydarzyło - a nie stała opłata za to, że coś stoi.
Dla kogo
Trzy sytuacje, w których strona zaczyna się cofać.
Nikt nie wie, kiedy coś przestało działać
Formularz nie wysyła od trzech tygodni, certyfikat wygasł w sobotę, a dowiadujesz się o tym od klienta, który zadzwonił zapytać, czy firma jeszcze istnieje. To nie jest rzadki scenariusz, tylko domyślny - jeżeli nikt nie patrzy.
Zmiany czekają, bo nie ma kto ich wprowadzić
Nowa usługa jest w ofercie od pół roku, ale nie ma jej na stronie. Cennik jest nieaktualny. Zdjęcia są sprzed remontu. Każda z tych rzeczy to piętnaście minut roboty, których nikt nie ma w kalendarzu.
Płacisz abonament i nie wiesz, za co
Faktura przychodzi co miesiąc, raportu nie ma żadnego, a na pytanie „co zrobiliście w marcu" pada odpowiedź o monitoringu i kopiach zapasowych. Jeżeli nie da się tego rozliczyć z konkretnej roboty, to nie jest opieka, tylko czynsz.
Co dostajesz
Podstawa, która nie znika nigdy.
Pierwsze cztery punkty są w opiece zawsze, niezależnie od wymiaru godzin. Dwa ostatnie zależą od tego, ile miesięcznie chcesz robić.
Aktualizacje i kopie
Certyfikat, domena, biblioteki, kopie zapasowe i test, czy kopia naprawdę się odtwarza. Kopia, której nikt nigdy nie przywrócił, nie jest kopią, tylko plikiem.
Czuwanie nad dostępnością
Automatyczne sprawdzanie, czy strona odpowiada i czy formularz dochodzi. Awarię wykrywamy my, a nie Twój klient - i to jest cała różnica.
Pula godzin na zmiany
Ustalona liczba godzin miesięcznie na to, co zgłosisz: nowa usługa, cennik, zdjęcia, podstrona. Niewykorzystane godziny przechodzą na kolejny miesiąc, w ramach kwartału.
Raport, z którego coś wynika
Raz w miesiącu: co zrobiliśmy, ile to zajęło, co pokazuje Search Console i analityka, i jeden wniosek na kolejny miesiąc. Jeden, nie dziesięć - bo dziesięciu i tak nikt nie wykona.
Rozwój treści
Dokładanie podstron i tekstów tam, gdzie dane pokazują zapotrzebowanie. Strona firmowa rośnie wtedy, kiedy rośnie firma, a nie raz na pięć lat przy okazji przebudowy.
Pierwszeństwo w kalendarzu
Zgłoszenia z opieki wchodzą przed nowymi projektami. Przy awarii reagujemy tego samego dnia roboczego, przy zwykłej zmianie w ciągu dwóch.
Jak to działa
Miesiąc po miesiącu, bez niespodzianek.
Opieka nie wymaga od Ciebie pamiętania o niczym. Cykl jest stały, a jedyne, co robisz, to zgłaszasz zmiany, kiedy się pojawią.
-
01
Przejęcie strony
Spisanie dostępów, stanu technicznego i tego, co wymaga naprawy od razu. Jeżeli robiliśmy stronę, ten etap trwa godzinę. 1–5 dni.
-
02
Ustalenie wymiaru
Ile godzin miesięcznie ma sens przy Twojej stronie. Zaczynamy od najmniejszego pakietu i zwiększamy dopiero wtedy, gdy godzin faktycznie brakuje. 1 dzień.
-
03
Miesiąc pracy
Aktualizacje, czuwanie, Twoje zgłoszenia. Zgłaszasz mailem albo telefonem, bez systemu ticketów i bez formularzy. na bieżąco.
-
04
Raport i jeden wniosek
Podsumowanie miesiąca z liczbami i jednym konkretnym pomysłem na kolejny. początek miesiąca.
Dowód
Tak wygląda strona, którą się dogląda.
Najuczciwszym dowodem, jaki mamy, jest witryna, którą właśnie czytasz. Rośnie w rytmie opieki, a nie skokami: struktura adresów, mapa witryny i przekierowania powstają automatycznie z jednego pliku, więc dołożenie podstrony nie wymaga poprawiania nawigacji w dwudziestu miejscach. Dzięki temu zmiana, która gdzie indziej jest projektem, tutaj mieści się w godzinie z puli. Więcej o tym, jak pracujemy.
Ile trwa i ile kosztuje
Rozliczane z godzin, nie z obietnic.
Opieka to stała kwota miesięczna, wyliczona z ustalonej puli godzin. Umowa jest na czas nieokreślony z miesięcznym wypowiedzeniem - nie wiążemy nikogo na rok, bo opieka, której trzeba pilnować umową, nie jest warta swojej ceny. Kod, treść i domena zostają Twoje także wtedy, gdy opieka się skończy; strona nie przestaje działać, bo przestałeś płacić. Konkretną kwotę podajemy po obejrzeniu strony.
Pytania
Opieka nad stroną - najczęstsze pytania.
01
Czy musicie być autorami strony, żeby wziąć ją pod opiekę?
Nie, ale zaczynamy wtedy od przejęcia: spisania dostępów, sprawdzenia stanu technicznego i wskazania rzeczy, które wymagają naprawy od razu. Bywa, że po tym etapie proponujemy najpierw naprawę, a dopiero potem opiekę - trzymanie w abonamencie strony, która ma poważny problem u podstaw, byłoby braniem pieniędzy za odkładanie decyzji.
02
Co się dzieje z niewykorzystanymi godzinami?
Przechodzą na kolejny miesiąc w ramach kwartału. Nie przepadają z końcem miesiąca, bo prawdziwe zapotrzebowanie na zmiany nie jest równe: w marcu nie ma nic, a w kwietniu wchodzi nowa usługa i trzeba zrobić trzy podstrony naraz.
03
Czy opieka to to samo co hosting?
Nie. Hosting to miejsce, w którym strona stoi, i kosztuje kilkadziesiąt złotych rocznie. Opieka to czyjaś uwaga: aktualizacje, czuwanie, zmiany w treści i patrzenie w dane. Można mieć hosting bez opieki i wtedy po prostu nikt nie patrzy.
04
Jak szybko reagujecie na awarię?
Przy niedostępności strony albo niedziałającym formularzu - tego samego dnia roboczego. Przy zwykłej zmianie w treści - w ciągu dwóch dni roboczych. Zgłoszenia z opieki mają pierwszeństwo przed nowymi projektami i to jest jedyny sensowny powód, dla którego opieka w ogóle kosztuje.
05
Czy mogę zrezygnować?
W każdej chwili, z miesięcznym wypowiedzeniem. Dostajesz komplet dostępów i kopię strony, a wszystko, co powstało w ramach opieki, zostaje Twoje. Nie ma sytuacji, w której rezygnacja wyłącza stronę albo zabiera Ci coś, za co zapłaciłeś. Opieka jest usługą, nie dzierżawą.
06
Co, jeśli potrzebuję czegoś większego niż pula godzin?
Wtedy to jest osobne zlecenie z osobną wyceną, a nie ciche zjadanie puli przez trzy miesiące. Mówimy o tym z góry, zanim zaczniemy: „to jest na dwadzieścia godzin, Twoja pula to pięć, zrobimy to jako osobny projekt albo rozłożymy na kwartał".
07
Czy opieka gwarantuje wzrost pozycji w Google?
Nie i nikt uczciwie takiej gwarancji nie da. Opieka pilnuje, żeby strona nie traciła: żeby działała, ładowała się szybko, miała aktualną treść i żeby błędy z Search Console nie leżały miesiącami. To warunek wzrostu, nie jego obietnica.
Powiedz, co się zacięło na Twojej stronie.
Odpowiadamy w jeden dzień roboczy. Bez zobowiązań.
Zobacz dalej